Termin porodu zbliża się wielkimi krokami, a Ty zaczynasz obawiać się, że takie zjawisko stanowi realne zagrożenie również dla Twojego stada? Wiedz, że bez natychmiastowej interwencji (często przy pomocy weterynarza) – mogą pojawić się poważne konsekwencje, w tym nawet dojść do śmierci zwierzęcia. I to w ciągu kilkunastu godzin.
Sprawdź, jak rozpoznać stadia, jak reagować, jak leczyć i jak zapobiegać. Oto przyczyny, mechanizm i objawy tzw. porażenia poporodowego.
Czym jest porażenie występujące u bydła po porodzie?
Porażenie poporodowe (zwane również niedowładem poporodowym lub gorączką mleczną) w praktyce przyjmuje formę ostrego schorzenia o podłożu metabolicznym – wywoływanego gwałtownym spadkiem poziomu wapnia we krwi. Dotyczy głównie krów mlecznych.
Po porodzie, w momencie rozpoczęcia laktacji – krowi organizm zaczyna tracić nagle ogromne ilości wapnia (z mlekiem). Dzieje się to w ciągu kilku godzin, przez co organizm zwierzęcia nie nadąża z jego uzupełnianiem. Bardzo duże ilości wapnia “uciekają” również wraz z siarą (czyli jeszcze przed porodem). Gdy dochodzi do drastycznego spadku stężenia tego składnika – pojawiają się objawy kliniczne. Im niższe stężenie, tym cięższy przebieg.
Dlaczego starsze krowy chorują częściej?
Wynika to bezpośrednio ze specyfiki hodowli oraz samego organizmu.
- Po pierwsze – wraz z wiekiem maleje zdolność jelit do wchłaniania wapnia pochodzącego z paszy.
- Po drugie – starsze osobniki produkują zazwyczaj więcej mleka, co przekłada się również na większe straty wapnia.
- Po trzecie – kości są mniej zmineralizowane, co przekłada się na mniej efektywny proces pozyskiwania z nich wapnia (przez osteoklasty).
Jakie są jego objawy?
W większości przypadków pierwsze objawy pojawiają się w ciągu 24 – 48 godzin od momentu wycielenia. Początkowe symptomy, choć nie jest to normą, mogą występować również bezpośrednio przed porodem. Te spotyka się w około 1 na 10 – 15 przypadków. Osobnym zagadnieniem jest jeszcze tzw. późne porażenie poporodowe (również obserwowane średnio w 1 na 10 przypadków).
Wówczas organizm krowy zaczyna produkować więcej mleka, co może wywołać gwałtowny spadek tego ważnego składnika. Aczkolwiek, szybkość narastania, jak i sama charakterystyka objawów zależy od tempa spadku wapnia. Porażenie może przechodzić bowiem w różne stadia.
- Stadium I – krowa może mieć nieznacznie podwyższoną temperaturę, jest niespokojna, tupie i przestępuje z nogi na nogę, drży. Może być też nadwrażliwa na dotyk oraz hałas.
- Stadium II – zwierze ma obniżoną temperaturę ciała (w tym zimne uszy i kończyny), rozszerzone źrenice, nie jest w stanie wstać i zalega w pozycji mostkowej. Widoczne ogólne osłabienie, słaby puls i brak apetytu.
- Stadium III – ma drastycznie obniżoną temperaturę (poniżej 36 stopni Celsjusza), leży, ma słaby oddech i jest apatyczna. W skrajnych przypadkach dochodzi do utraty przytomności i mimowolnego oddawania moczu oraz kału. Taka nieleczona ostra postać zazwyczaj kończy się śmiercią w ciągu 2 dób.
Przejście od fazy 1 do 3 następuje ekspresowo – nawet w ciągu kilku godzin. Stąd tak kluczowe znaczenie ma szybkość reakcji. Im szybciej rozwijają się objawy, tym większe ryzyko śmierci (jeśli nie zadziałasz szybko i nie zadbasz o natychmiastową interwencję lekarza).
Jakie mogą być powikłania po porażeniu poporodowym?
Skrajną i zarazem najgorszą konsekwencją, jest oczywiście śmierć krowy. Jeśli do tego nie dojdzie, przebyta choroba może skutkować takimi problemami, jak chociażby uszkodzenia mięśni i nerwów (spowodowane długotrwałym przebywaniem w pozycji leżącej), co może doprowadzić do trwałego niedowładu tylnych kończyn.
Poza tym jako hodowca możesz mieć do czynienia z zapaleniem wymienia, macicy lub płuc. Mniej bolesne w skutkach są z kolei wzdęcia i zaburzenia trawienia, jak również pojawianie się obrzęków oraz odleżyn.
Jak sobie z tym poradzić? Profilaktyka i leczenie porażenia poporodowego.
Podstawową metodą leczenia jest podanie preparatów z wapniem (najczęściej jest to glukonian wapnia), które często łączy się z magnezem i fosforem. Należy podawać je bezpośrednio do żył – powoli i stale monitorując reakcję krowy.
Jeśli mowa o profilaktyce, do tej możemy zaliczyć:
- Ograniczenie wapnia w paszy (szczególnie w okresie zasuszenia). W tym celu sięga się po specjalne paszy ubogie w ten składnik.
- Dodawanie do paszy soli anionowych, które obniżają pH krwi i aktywują receptory wapniowe (zwiększa jego wchłanianie z jelit oraz mobilizację z kości).
- Podawanie specjalistycznych wlewek wapniowych (zawierających chlorek wapnia lub mrówczan wapnia) bezpośrednio do pyska zwierzęcia – natychmiast po porodzie.
- Suplementacja magnezu codziennie (w okresie zasuszenia i po porodzie) oraz witaminy D3.
Podejrzewasz porażenie poporodowe w Twoim stadzie lub chcesz się przed tym zabezpieczyć?
To wymaga natychmiastowej interwencji weterynaryjnej, bo każda minuta zwłoki zwiększa ryzyko powikłań i śmierci krowy. Jeśli chcesz zapewnić swojemu stadu profesjonalną opiekę i skuteczną profilaktykę – zapraszamy do kontaktu. Specjaliści z BALWET są dostępni i dotrą do Ciebie tak szybko, jak to możliwe.





