Kwasica żwacza to jedna z najczęstszych chorób metabolicznych przytrafiająca się przede wszystkim w wysokowydajnych stadach bydła. Co ciekawe – najwięcej szkód potrafi wyrządzać wtedy, gdy de facto w ogóle jej nie widać.
Sprawdź, czym jest kwasica żwacza, poznaj jej przebieg (i rodzaje), jak ją leczyć, a zwłaszcza – w jaki sposób jej zapobiegać.
Czym jest kwasica żwacza u bydła?
Kwasica żwacza stanowi zaburzenie metaboliczne, w ramach którego dochodzi do nadmiernego spadku poziomu pH (głównie, gdy w żwaczu gromadzi się zbyt dużo kwasów pochodzących z fermentacji paszy). Prawidłowa wartość pH żwacza powinna mieścić się w granicach około 6,0 – 6,8.
O kwasicy mówimy natomiast wtedy, gdy spada poniżej tej normy, a następnie utrzymuje się na tym niższym poziomie przez dłuższy czas. Tu musimy jednak jasno zaznaczyć, że stanowi ona skutek błędów żywieniowych, a nie infekcji.
O ile lekka (np. podkliniczna) forma może być trudno zauważalna, bo nie daje sygnałów, o tyle tzw. ostrą poznasz po takich objawach, jak np.:
- spadek apetytu i osłabienie motoryki,
- wzdęcie oraz biegunka (którym towarzyszą charakterystyczny zapach i barwa),
- niechęć do wstawania,
- zgrzytanie zębami,
- objawy zatrucia i realne zagrożenie życia (w najcięższych przypadkach).
Jakie formy przyjmuje? Przegląd postaci kwasicy (ostra, podkliniczna i przewlekła).
Poszczególne rodzaje różnią się nie tylko nasileniem objawów, ale przede wszystkim tzw. biochemią:
- Kwasica ostra – ma gwałtowny przebieg i pojawia się zwykle po zjedzeniu przez krowę dużej porcji łatwo fermentującej paszy. Dominującym problemem jest nagromadzenie kwasu mlekowego, za którym stoi silne namnożenie bakterii. pH spada wtedy bardzo nisko, a stan zwierzęcia szybko staje się krytyczny. Dobra wiadomość jest taka, że w tej postaci występuje raczej rzadko i dotyczy pojedynczych sztuk.
- Kwasica podkliniczna (zdecydowanie najczęstsza postać) – polega na spadku pH żwacza do około 5,2 – 5,6, który utrzymuje się dłużej niż kilka godzin. Odpowiada za to nadmiar lotnych kwasów tłuszczowych, bez trwałej akumulacji mleczanu. Jej największym problemem jest brak wyraźnych objawów u pojedynczej krowy. Tu warto wspomnieć, że często ulega tzw. samowyleczeniu, za co odpowiadają mechanizmy buforujące.
- Kwasica przewlekła, czyli długotrwałe i powtarzające się epizody zakwaszenia, w ramach których dochodzi do kumulowania się skutków. Z czasem u krów można zaobserwować spadek kondycji, pogorszenie płodności oraz nawracające kulawizny.
Czym jest spowodowana? Przyczyny występowania kwasicy u krów.
Niemal zawsze stanowi efekt błędów w żywieniu oraz zarządzaniu dawkami pokarmów. Zwykle stoi za nią przynajmniej kilka wzajemnie nakładających się na siebie, czynników – w tym:
- nadmiar pasz treściwych bogatych w skrobię i cukry,
- zbyt mała podaż włókna strukturalnego w dawce,
- gwałtowna zmiana dawki (bez zachowania okresu adaptacji),
- zbyt drobno pocięte kiszonki (ograniczające przeżuwanie),
- nierównomierne pobieranie paszy w ciągu doby.
Osobną kwestią jest tzw. sortowanie paszy. Krowy bowiem znacznie chętniej wybierają smaczne oraz bogate w skrobię kawałki, tym samym – zostawiając inne “mniej atrakcyjne” na później.
Jakie konsekwencje może nieść (czyli powikłania po chorobie)?
Do najczęstszych następstw nieleczonej lub zbyt późno wykrytej kwasicy żwacza należą: ochwat i kulawizny, przemieszczenie trawieńca, osłabienie odporności zwierzęcia, pogorszenie płodności i wskaźników rozrodu, a także – spadek wydajności oraz obniżenie zawartości tłuszczu w mleku.
W praktyce uruchamia tzw. błędne koło, które potrafi ciągnąć się miesiącami. Np. jej wtórne skutki mogą ujawniać się w stadzie z pewnym opóźnieniem, przez co często wiąże się je z zupełnie innymi przyczynami. Czyli: Twoja krowa kuleje albo gubi mleko, a Ty szukasz winowajcy zupełnie gdzie indziej.
Zapobieganie i leczenie kwasicy żwacza u bydła. Jak chronić swoje stado?
Tu trzeba wyraźnie rozdzielić dwie sytuacje. O ile w postaci ostrej obowiązuje nadrzędna zasada pt. “wezwij lekarza weterynarii”. Bowiem to stan nagły, w którym decyzje i zabiegi (nawadnianie dożylne, wyrównanie równowagi kwasowo-zasadowej, ewentualne przeszczep treści żwacza) należą wyłącznie do specjalisty.
O tyle w postaci podklinicznej podstawą jest korekta dawki pokarmowej (np. wycofanie czynnika kwasicotwórczego, zwiększenie udziału włókna oraz wsparcie żwacza buforami). Jak widzisz – jest to obszar, w którym Ty jako hodowca sporo możesz zrobić na własną rękę.
Jeżeli w ogóle nie chcesz dopuszczać do takich problemów – przede wszystkim postaw na profilaktykę, a dokładnie na:
- zachowanie prawidłowego stosunku pasz objętościowych do treściwych,
- odpowiednią podaż włókna strukturalnego,
- stopniowe wprowadzanie pasz treściwych (z okresem adaptacji),
- stały dostęp do stołu paszowego i przeciwdziałanie tzw. sortowaniu,
- komfortowe legowiska.
Podejrzewasz kwasicę w swoim stadzie?
Porozmawiaj z weterynarzami BALWET, którzy od lat wspierają hodowców bydła mlecznego na Mazowszu (i nie tylko). Zajmujemy się diagnostyką, leczeniem oraz profilaktyką nie tylko chorób metabolicznych, ale także wielu innych.





